Kategoria: desery

Galaretka z aronii i porto

Biedna ta aronia … Traktowana po macoszemu, bo i co z tym zrobić? Barwi toto wszystko na co tylko spadnie, nie gorzej niż jagody. Niestety zjeść na surowo raczej się tego nie da. Mało smaku, lekka goryczka … Zamrażaliśmy ją więc a potem przesuwaliśmy z jednego kąta zamrażalki w drugi. Jak na złość w tym…




Muffiny z borówką amerykańską

Własne krzaki jagodowe to naprawdę jest coś! 🙂 Człowiek wychodzi do ogrodu, zrywa garść pachnących borówek i chwilę potem na stole stawia zrobione z nich muffiny … Tym razem zdecydowałem się wypróbować gotowy przepis. Zaczerpnąłem go stąd. Nie zdecydowałem się na zrobienie kruszonki, bo i tak same muffiny to mała bombka kaloryczna .. Zobaczcie więc…




Sernik bez pieczenia z wiśniową glazurą

Nadeszła wiekopomna chwila! Jakiś czas temu zostałem zaatakowany zewsząd reklamami ciasteczek Oreo. Zaciekawiony nimi, postanowiłem przekonać się samemu, na czym polega ich fenomen. Dokonując ich zakupu, zostałem nieco zmrożony ceną, jaką musiałem zapłacić za dwa niewielkie ich opakowania. Pomyślałem sobie jednak, że trudno – widocznie są tak świetne, że muszą tyle kosztować. Poza tym wymarzyłem…




Biuletyn portugalski – Pastel

Za radością informuję, że ukazało się najmłodsze dziecko mojego bloga poświęconego Portugalii – Luzomanii: biuletyn zatytułowany Pastel. Jako iż Luzomania nie posiada żadnego sponsora, razem z Moniką, która zadbała o szatę graficzną Pastela, postanowiliśmy że Pastel będzie odpłatny – cena to 5 zł. W zamian dostaniecie dużo interesujących informacji. Oto spis treści:   http://issuu.com/januszstanislawandrasz/docs/zapraszamy_do_pastela/1?e=2736748/12386762  …




Czekoladowy mus z awokado … bez czekolady

Awokado chciałoby się powiedzieć – owoc niewielki … Wyobraźcie sobie jednak, że nie dałem rady zjeść go na raz 🙂  Wystarczy bowiem kilka minut, aby przeobrazić zielony i w gruncie rzeczy bezsmakowy miąższ, w wykwintny deser. Zadowoli on z pewnością każdego smakosza a osoby usiłujące wprowadzać w życie wszelkie diety walczące z otyłością, będą zachwycone!…




Domowej roboty batoniki Bounty

To chyba będzie najkrótszy z dotychczasowych wpisów na tym blogu. Znalazłem, zrobiłem i polubiłem!  Tak w skrócie można by opisać ten przepis.   Fotografie wykonanych domowym sposobem różnych słodyczy już od dawna mnie kusiły, niestety ciągle lądowały na moim Pintereście, nie doczekując się praktycznego ich wykorzystania. Aż wreszcie nadszedł ten dzień, kiedy zimowa szarzyzna spowodowała,…




Proziaki, czy podpłomyki?

Dawno, dawno temu … kiedy byłem dzieckiem 🙂 mieliśmy w kuchni prawdziwy piec, z wielką żelazną płytą. Zazwyczaj służył on oczywiście do przygotowywania posiłków. To właśnie na nim bulgotały sobie zupy i smażyły się kotlety. Something interesting is waiting for you at http://sixnationsrugby-livestream.com/review/davinci-diamonds-slot/ blog. Od czasu do czasu szorowało się płytę po to, aby po…




Serradura – portugalski deser na trudne chwile

Powszechnie wiadomo, że nic tak dobrze nie robi na poprawę humoru, jak odrobina słodkości. Portugalski deser serradura z pewnością mógłby być przypisywany na receptę zamiast innych medykamentów. To get the full picture of that check leovegas no deposit bonus site. Skutkiem ubocznym jego zażywania mogłoby być co prawda parę milimetrów więcej w pasie, ale od…




Wina porto z Atlantiki w Portucale

Wczoraj miałem przyjemność uczestniczyć w degustacji win porto oraz portugalskich deserów, zorganizowanych przez importera portugalskich win Atlantika a poprowadzonych przez Ewę Rybak w Restauracji Portucale. Było słooodko i bardzo smacznie! Moim faworytem było ciasto Bolo Rei i doskonały mus czekoladowy. Poniżej fotorelacja z tego spotkania oraz tekst autorstwa Ewy Rybak, poświęcony tajemnicom win porto. Organizator…




Pigwowiec i marchew – ciasto, dżem i galaretka

Jesień dla mnie to oczywiście grzyby, pomarańczowe dynie, bezwstydnie rozpychające się w powoli zanikającym, do niedawna obfitym listowiu. To także i owoce pigwowca, nigdy nie chcące całkowicie dojrzeć w moim zacienionym ogrodzie. Podobnie, jak i rododendrony, wyhodowane przeze mnie z nasion, również i krzaki pigwowców pochodzą z rozsadnika ogrodu botanicznego mojej byłej szkoły w Brynku….